Jastarnia 2009

Plan był prosty. Spotykamy się w sobotę o godz. 11.00 w Jastarni w Bazie JASA Centrum Nurkowym Akademii Podwodnej, ogarniamy sprzęt i wypływamy Ribem na wrak ORP Groźny. Niestety nasz kolega Łukasz zadbał o to aby nasze plany pokrzyżować. Najpierw samym przyjazdem na umówione miejsce z godzinnym opóźnieniem, później sygnałem, że dziś jednak nie jest w stanie z nami nurkować…. To był dopiero początek naszych kłopotów….

Gdy już zakończyliśmy odprawę i omówiliśmy wszystkie szczegóły związane z nurkowaniem z łodzi Jurek – szef bazy – oznajmił że nasze wypłynięcie jest pod znakiem zapytania, gdyż na łodzi powstała awaria – brak chłodzenia silnika.! Widząc nasze podenerwowanie nie tylko związane z nagłą zmianą planów, od samego rana wszystko idzie nie tak jak powinno, Jurek wziął się do pracy i  w 20 minut podstawił nam inną łódź gotową do wypłynięcia.

I tak wypłynęliśmy łodzią VIVIEN na nurkowanie wrakowe. Nurkowanie przebiegło zgodnie z planem co bardzo ucieszyło prowadzącego i nadzorującego nurkowanie. Łukasz po zaczerpnięciu świeżego morskiego powietrza przyznał się do głupstwa i bez oporów wskoczył z nami do wody. Wszelkie komplikacje związane z przygotowaniem do wypłynięcia zrekompensował nam Bałtyk, który przywitał nas wspaniałą i przejrzystą wodą, oraz wielki uśmiech, który zagościł po nurkowaniu na naszych twarzach i do samego wieczoru nie chciał nas opuścić.

Serdecznie pozdrowienia i podziękowania dla naszych kolegów; Jurka za wspaniałą obsługę w basie Jasa, Tomka, Łukasza, Macieja oraz Czarka i jego kolegi, który co prawda nurkował bardzo krótko ze względu na olbrzymie RMV, ale na pewno było to spowodowane widokami jakie miał okazję zobaczyć pod wodą.